Red dress and retro look

Sukienki w latach 30-tych nie przylegały do ciała i nie podkreślały kobiecych atutów. Zwiewny materiał opadał w dół, dotykając ledwo ciała i odcinał figurę w biodrach, zapominając jakby o kobiecej tali. Powyższy stan rzeczy utrzymywał się jednak do czasu, gdy kobieta stała nieruchomo. Podczas chodu, biegu czy Charlestona, sukienka poruszała się wraz z ciałem, subtelnie podkreślając i uwypuklając kobiece wdzięki. Chcąc zatem oddać urok czerwonej sukienki, zrobiłyśmy sesję pełną ruchu, dynamiki i ekspresji.

Sukienka i koszyk: Zara, Kapelusz: Pick and Cloppenburg, buty: Autograph (starsza kolekcja).