Anna Karenina

Rozkloszowany płaszcz, futrzana czapka, mufka, długa jedwabna spódnica i piękny zmurszały most… Już podczas sesji, pomyślałam o bohaterce Lwa Tołstoja ale nie chciałam wyjść na megalomankę. Dopiero jak Ewa oznajmiła: „wiesz, taki strój kojarzył mi się zawsze z Anną Kareniną”, zaśmiałam się szczerze bo wykluczając zjawisko telepatii, jej skojarzenie było identyczne. Pomyślałam zatem, że taka nazwa sesji będzie w pełni uzasadniona;)

Czapka ze sztucznego futerka: robota własna, płaszcz: Simple, spódnica: second hand, buty: Zara, Złota brosza: rodzinna pamiątka, mufka: sklep Vintage.