Sukienka vintage

Mam takie ubrania, które są na tyle ładne, że nie chcę się ich pozbyć ale i na tyle nieużyteczne, że nigdy ich nie zakładam. A to oznacza, że czas dokonać przeróbek.

Tak było z aksamitną sukienką, białą bluzką z lat osiemdziesiątych oraz jedwabną kamizelką. A przechodząc do konkretów, to koronkowym kołnierzem bluzki oraz dołem kamizelki  ozdobiłam sukienkę i chociaż z trzech kreacji powstała jedna… to i tak było warto!

Sukienka: Vintage Market w Parku Żeromskiego, kozaki: internetowy second hand, torebka: Bazar na Olimpii (złote pompony przy torebce wykonane z kolczyków z H&M), opaska i kolczyki: Bazar na Kole.

1

2

3

 

4

5

6

 

7

8

 

9

10

11

12