Wypad za miasto

To był spontaniczny pomysł. Spakowałyśmy mężów, koty i kilka gadżetów do samochodu i wyjechałyśmy z miasta stołecznego Warszawa wprost na łono natury. Bilans tego wypadu, to dwa dni relaksu i dość nietypowy materiał na bloga;)

Sukienka: TK Maxx, trampki: Pepe Jeans, halka: uszyta własnoręcznie.