Czerwona sukienka

Nie będę zbyt oryginalna jeśli napiszę, że uszyta z falban i koronek krwisto czerwona sukienka, kojarzy mi się z Andaluzją, winem, tańcem i muzyką Flamenco.

Kupiłam ja w jednym z warszawskich vintage shopów i oryginalnie sięgała do kostek ale aby przesunąć „efekt przebrania” w kierunku „efektu ubrania”, skróciłam ją, pozbywając się jednego rzędu falban. A ponieważ krwisto czerwona sukienka, mogła się wydać nieco wydumana w upalny wrześniowy dzień, postanowiłam ją nieco zneutralizować, dodając wakacyjny słomkowy kapelusz i drewniane sandałki.

Sukienka z lat 80-tych: sklep vintage, kapelusz: H&M, buty: Venezia, szal: second hand.

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

 

BACK